12 najbardziej oryginalnych japońskich samochodów dla tych, którzy lubią się wyróżniać

Japońskie samochody już dawno stały się powszechne na naszych drogach. Są uwielbiane za niezawodność, wytrzymałość i stosunkowo niskie koszty. W kraju wschodzącego słońca wypuszczono wystarczająco dużo samochodów, które mogą zaimponować swoim wyglądem. Niektóre z nich zostały wyprodukowane 30-40 lat temu, ale to nie przeszkadza im wyglądać jak samochody koncepcyjne przyszłości.

Nissan S-Cargo

S-Cargo został zaprezentowany na Tokyo Motor Show w 1989 roku. To mały van, który wygląda jak Citroën 2CV. Te same nadkola, przód pojazdu z okrągłymi reflektorami i dach zostały zaczerpnięte z Citroëna 2CV i nieco przeprojektowane.

Nawet nazwa S-Cargo jest wymawiana jak francuski «ślimak». Dokładnie tak samo nazywał się 2CV.

Suzuki X-90

Model X-90 pojawił się w 1995 roku. Jest to coupe z prześwitem, jak SUV. Samochód został zbudowany na platformie Suzuki Vitara 1. generacji i był kompaktowym SUV-em. Nadwozie targo jest wyposażone w zdejmowane szklane panele dachowe.

Pomimo niskiej ceny, X-90 nie był popularny i sprzedawał się słabo. Być może w dzisiejszych czasach, gdy crossovery i samochody w wersjach cross są popularne, cieszyłby się dużym popytem.

Subaru Vivio Bistro

Vivio Bistro był produkowany od 1995 do 1998 roku. Samochód zastąpił niewielkiego hatchbacka Vivio Bistro, który nie miał w sobie nic interesującego ani atrakcyjnego. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, Bistro mogło pochwalić się ciekawym designem w stylu retro.

Z zewnątrz przypominał klasyczne Mini: surowy grill, okrągłe reflektory o tym samym kształcie pod nimi, chromowane zderzaki i gładkie linie nadwozia.

Mitsuoka Orochi Devilman

Mitsuoka Orochi Devilman to jedyny samochód wzorowany na samochodzie z serialu anime «Devil Man: Crybaby». Został zaprezentowany szerokiej publiczności w 2018 roku, kiedy firma samochodowa Mitsuoka obchodziła pięćdziesiątą rocznicę powstania, podobnie jak Nagai Go, który wydał swoją pierwszą mangę 50 lat temu.

To, co odróżnia Orochi Devilman od zwykłego Orochi, to oryginalny tylny błotnik, logo i czarno-czerwona kolorystyka. Nawet podstawowy Mitsuoka Orochi jest w stanie przyciągnąć uwagę innych. Został opracowany na platformie legendarnej Hondy NSX i ma wygląd prawdziwego hipersamochodu.

Mitsuoka Nouera

Model Nouera pojawił się w 2004 roku. Firma Mitsuoka wzięła za podstawę Hondę Accord sedan. Jednak zewnętrznie Nouera nie miała nic wspólnego z japońskimi samochodami.

Przypominała klasycznego Jaguara: surowe linie, mnóstwo chromu i zaokrąglone reflektory.

Dome Zero

W 1978 roku samochód sportowy Dome Zero został pokazany na targach motoryzacyjnych w Genewie. Miał on stanowić konkurencję dla Ferrari i Lamborghini. Oczywiście był od nich znacznie gorszy pod względem osiągów, ale zewnętrznie w niczym im nie ustępował.

Nawet dziś jego klinowaty profil i minimalistyczne nadwozie wyglądają futurystycznie.

Toyota Sera

Toyota Sera była produkowana w latach 1990-1995. Był to jeden z pierwszych samochodów, które zapoczątkowały erę biodesignu, charakteryzującą się opływowymi kształtami, podobnymi do tych spotykanych u dzikich zwierząt.

Sera była prawdziwym przełomem jak na tamte czasy: opływowe kształty, szklany dach, drzwi otwierane na kształt «skrzydła motyla».

Nissan Boga

Wprowadzony w 1989 roku Nissan Boga pod wieloma względami zapowiadał funkcjonalność nowoczesnych samochodów. Już wtedy był wyposażony w skaner linii papilarnych zamiast stacyjki, a zamiast zwykłej deski rozdzielczej korzystał z komputera pokładowego.

A Boga 2020 wygląda jak samochód koncepcyjny przyszłości: duże okna, obszerne zaokrąglone nadwozie z minimalną liczbą elementów, wąska przednia optyka i miniaturowa kratka.

Toyota WiLL Vi

Toyota WiLL Vi to sedan produkowany w latach 2000-2001. Zasadniczo jest to Vitz w nietypowym nadwoziu. Z profilu WiLL Vi przypomina powóz z dyni.

Istniały nawet modyfikacje ze składanym dachem z tkaniny, jak w prawdziwym XIX-wiecznym powozie.

Nissan R390 GT1.

Jedyny w swoim rodzaju samochód sportowy R390 GT1 został pierwotnie opracowany z myślą o drogach publicznych. Wszystkie samochody wyścigowe o tej samej nazwie zostały już stworzone na jego podstawie. Za projekt GT1 odpowiadał Ian Callum, który w różnych okresach współpracował z Fordem, TWR i Aston Martinem.

Samochód otrzymał w pełni kevlarowe nadwozie i reflektory z Nissana 300ZX. Każdy element projektu, każda linia w tym samochodzie jest nie tylko piękna — wszystko ma na celu poprawę osiągów aerodynamicznych samochodu.

R390 GT1 jest wystawiany w siedzibie Nissana w Japonii i jest wyceniany na milion dolarów.

Gigliato Aerosa

Gigliato Aerosa to wspólny projekt Lamborghini i japońskiego atelier Gigliato. Samochód miał trafić do produkcji w 1999 r., ale uniemożliwiły to problemy finansowe. Aerosa pozostała w jednym egzemplarzu.

Planowano, że koszt samochodu wyniesie 65 000 dolarów i będzie on w stanie konkurować z droższymi samochodami sportowymi. Wszystko dla tego Gigliato Aerosa miało: potężny 4,5-litrowy silnik V8, przyspieszający samochód do stu kilometrów na godzinę w mniej niż 5 sekund i stylowy wygląd, nie ustępujący innym samochodom sportowym tamtych czasów.

Mitsuoka Himiko

Mitsuoka Himiko ma wygląd klasycznego roadstera z początku XX wieku: ogromna maska, masywne błotniki, duży grill i owalne reflektory. Pod maską wszystko jest znacznie bardziej prozaiczne: czterocylindrowy silnik z Mazdy MX-5 Miata trzeciej generacji.

Wnętrze również zapożyczono z Mazdy Miata, podobnie jak drzwi i ramę przedniej szyby. Nie przeszkadza to jednak Himiko wyróżniać się w ruchu ulicznym i przyciągać wzrok innych.