3 dobre powody, aby opuścić salon samochodowy wcześniej, nawet jeśli sprzedawca kusi korzystnymi ofertami

Wiele salonów samochodowych przyciąga kupujących ofertami, które pozwolą ci kupić dobry samochód, otrzymać drogie prezenty i zaoszczędzić znaczną ilość pieniędzy. Takie przynęty są często wykorzystywane przez pozbawionych skrupułów sprzedawców, którzy chcą sprzedawać niepłynne towary lub zarabiać na łatwowiernych klientach. Istnieje kilka oznak, że chcesz oszukać.

Sprzedawca ponagla cię do podpisania umowy

Celem nieuczciwego sprzedawcy nie jest zapewnienie wysokiej jakości usług w celu zachowania reputacji i zdobycia zaufania klienta, ale dokonanie jednorazowej sprzedaży, która pozwoli zarobić więcej pieniędzy na każdym kliencie. Nieuczciwy sprzedawca czerpie korzyści z tego, że klient jak najszybciej rozstaje się ze swoimi pieniędzmi.

Kupujący spieszy się z zawarciem transakcji, powołując się na fakt, że jest ostatni samochód w tak korzystnej cenie i inni ludzie są już nim zainteresowani.

Klient w pośpiechu nie ma czasu na przeczytanie umowy, która składa się z 10-12 stron i przestudiowanie klauzul zapisanych drobnym drukiem. Klient jest zmuszony do szybszego podpisania dokumentu, aby ukryć dodatkową prowizję lub płatne usługi.

Na przykład, niektórzy menedżerowie salonów zapisują w umowie klauzulę (napisaną drobnym drukiem na ostatniej stronie dokumentu), która obejmuje obowiązkową opłatę za konsultacje menedżera i pomoc w wyborze samochodu. Kwota płatności za takie usługi pracowników salonu zależy od chciwości przedsiębiorców i może wynosić do 100000 rubli.

Sprzedawca oferuje zbyt niską cenę

Jeśli koszt samochodu jest znacznie niższy niż cena rynkowa, na przykład 2-3 razy, powinno to zaalarmować kupującego. Osoba jest informowana przez telefon, że samochód można kupić natychmiast, a cena odpowiada rzeczywistości, ale podczas wizyty w salonie okazuje się, że ten sam produkt został sprzedany kilka minut temu.

Jest to sztuczka stosowana przez pracowników salonów samochodowych w celu zwabienia kupującego i zaoferowania mu samochodu w tej samej cenie, ale o niższych parametrach.

Jeśli pożądany samochód jest nadal dostępny, klient będzie spieszył się z zawarciem transakcji. Gdy kupujący zaoferuje płatność gotówką, prawdopodobnie okaże się, że tak niska cena dotyczy tylko zakupu samochodu na kredyt. Dochód odsetkowy banku pokryje się nie tylko z kwotą rabatu, ale także znacznie zwiększy cenę sprzedaży samochodu.

Sprzedawca żąda pełnej przedpłaty za samochód

Pozbawieni skrupułów przedsiębiorcy przy pierwszej nadarzającej się okazji próbują zmusić klienta do dokonania przedpłaty, aby kupujący mógł zarezerwować interesujący go samochód w korzystnej cenie. Kupujący jest informowany, że kilka osób już ubiega się o ten samochód, ale można zapłacić za samochód teraz, a za kilka dni nim odjechać.

Kupujący, który dokonał przedpłaty za samochód, powinien być gotowy czekać na towar nie dwa lub trzy dni, ale kilka miesięcy. Umowa jest zazwyczaj tak sprytnie skonstruowana, że nie będzie możliwe uzyskanie odszkodowania od sprzedawcy za niedotrzymanie terminów dostawy.

Klient może otrzymać obietnicę, że przy odbiorze samochodu nie będzie musiał za nic dopłacać, ale w rzeczywistości może się okazać, że niektóre standardowe elementy samochodu trzeba będzie wymienić na drogie nowe części.

Jeśli kupujący odmówi zakupu samochodu, jest mało prawdopodobne, że przedpłata zostanie zwrócona w całości. Pozbawieni skrupułów dealerzy piszą drobnym drukiem w niepozornych miejscach umowy klauzulę, że w przypadku odstąpienia od umowy dealer zatrzyma kilka procent wpłaconej kwoty.