5 powodów, dla których czasami ktoś ma chorobę lokomocyjną w samochodzie, a innym razem nie

Wiele osób przynajmniej raz w życiu doświadczyło choroby morskiej lub choroby lokomocyjnej. Statystycznie nawet 60% dzieci cierpi na chorobę lokomocyjną w samochodzie, a około 10% osób cierpi na nią przez całe życie. Większość dorosłych ma na tyle wyćwiczony aparat przedsionkowy, że ignoruje takie zakłócenia. Jednak duszność, upał, ciąża, ostre nieprzyjemne zapachy mogą wywoływać lub nasilać chorobę lokomocyjną. Styl jazdy, jakość dróg, zawieszenie, amortyzatory, a nawet skrzynia biegów odgrywają ważną rolę.

Złe drogi

Drogi ze stromymi zakrętami, częstymi wybojami, wybojami i nierówną nawierzchnią są najgorszym snem dla osób cierpiących na chorobę lokomocyjną. Każdy ruch, który różni się od linii prostej, mózg przetwarza i szuka potwierdzenia tego, co się stało. W przypadkach, gdy narządy wzroku nie potwierdzają zmiany pozycji ciała, mózg decyduje, że został zatruty i pilnie próbuje pozbyć się szkodliwych substancji, powodując nudności i wymioty.

Wybór fotela blisko kierowcy lub pośrodku z tyłu może zmniejszyć wpływ nierówności drogi. Siedząc na tych fotelach, kierowca widzi drogę przed sobą. Ułatwia to mózgowi orientację i zrozumienie tego, co się dzieje. Przydatne jest również ustalenie pozycji głowy za pomocą poduszek lub zagłówków.

Agresywne zachowanie za kierownicą

Zgodnie z powszechnym przekonaniem, choroba lokomocyjna najczęściej występuje w samochodzie prowadzonym przez kierowcę o agresywnym stylu jazdy. Częste zmiany kierunku jazdy, nieostrożne manipulowanie pedałami gazu i hamulca, gwałtowne ruszanie i równie gwałtowne hamowanie wielokrotnie zwiększają ryzyko dyskomfortu dla wszystkich pasażerów.

Płynna jazda oszczędza paliwo i zmniejsza ryzyko mdłości u osób siedzących obok.

Sztywność zawieszenia

Choroba lokomocyjna może również wystąpić na szybkich autostradach o gładkiej nawierzchni. Istnieje kilka przyczyn takiego stanu rzeczy. Na przykład sztywne sportowe zawieszenie.

Samochód z takim zawieszeniem reaguje wrażliwie na najmniejsze nierówności, wyboje i falowanie, które są natychmiast rejestrowane przez aparat przedsionkowy, ale pozostają niezauważone przez oczy.

Na dzisiejszym rynku istnieją samochody, w których ustawienia amortyzatorów osiągnęły «złoty środek». Gdy zawieszenie jest sztywne, takie amortyzatory pochłaniają część nierówności i zapewniają stabilność na zakrętach. Jednak w przypadku dużej dziury takie amortyzatory często nie mają wystarczającego skoku. Dlatego takie zawieszenie jest nadal klasyfikowane jako sztywne.

Praca skrzyni biegów

Oczywiście nie zawsze szarpnięcia i wstrząsy są zasługą wyłącznie agresywnego sposobu jazdy kierowcy. Skrzynia biegów może również powodować nieprzyjemne odczucia u pasażerów.

Manualna skrzynia biegów wymaga doświadczenia w prowadzeniu samochodu i umiejętności operowania pedałem sprzęgła. W samochodach z automatyczną skrzynią biegów stosowane są przestarzałe zrobotyzowane skrzynie z jednym sprzęgłem, których ustawienia algorytmów nie zapewniają odpowiedniego komfortu podczas jazdy, przez co podczas przyspieszania występują «zgrzyty» nosa samochodu.

Nowoczesny hydromechaniczny automat z co najmniej sześcioma biegami zmniejszy szanse na chorobę morską. Wariator to wybór dla tych, którzy preferują płynną jazdę i dokonali już innych ulepszeń.

Amortyzatory

Miękkie amortyzatory o dużym skoku reagują na każdą nierówność kołysaniem. Jeśli nadwozie samochodu jest również wysokie, staje się mniej stabilne podczas manewrów, podskakuje na zakrętach, a na falistej powierzchni amplituda ruchu bardziej przypomina statek niż samochód. Wysokie crossovery i minivany powinny ostrzec tych, którzy obawiają się choroby lokomocyjnej podczas podróży.

Idealnym samochodem dla osób cierpiących na chorobę lokomocyjną byłby sedan, hatchback lub kombi ze sztywnymi, ale nie sportowymi amortyzatorami z nowoczesnym hydromechanicznym automatem i oczywiście ostrożnym kierowcą.