6 zupełnie nieszkodliwych rzeczy, których nie powinieneś robić podczas jazdy

Jeśli kierowca często jeździ tą samą trasą, jego działania są automatyczne i z czasem zaczyna pozwalać sobie na rozpraszanie się rozmową, słuchaniem muzyki itp. Ale takie rozproszenie uwagi może prędzej czy później pójść źle, ponieważ sytuacja na drodze jest zawsze nieprzewidywalna.

Słuchawki podczas jazdy

Słuchanie muzyki na wysokim poziomie głośności, a nawet w słuchawkach, może ograniczyć postrzeganie otaczającej rzeczywistości przez kierowcę. Podczas jazdy wszystkie zmysły muszą być zaangażowane, w tym narządy słuchu.

Ktoś może krzyczeć, inne samochody mogą sygnalizować niebezpieczeństwo, na które trzeba natychmiast zareagować. Ale głośna muzyka ze słuchawek na to nie pozwoli.

Ponadto, jako użytkownik drogi, kierowca jest również odpowiedzialny za innych pasażerów i jest zobowiązany do ustąpienia pierwszeństwa pojazdom służb specjalnych. Nosząc słuchawki, kierowca po prostu nie będzie w stanie zareagować na syrenę karetki pogotowia lub straży pożarnej, która spieszy na pomoc potrzebującym.

Jazda z siedzeniem przesuniętym daleko do tyłu

Często wraz z doświadczeniem kierowcy odprężają się za kierownicą i mogą przyjąć zrelaksowaną postawę, rozłożoną w fotelu jak krzesło.

Prowadzenie pojazdu nie jest jednak relaksującym doświadczeniem. Kierowca w tym czasie musi być zebrany i skupiony oraz wyraźnie czuć swój samochód. Podczas relaksu mózg odpoczywa i rozprasza uwagę.

Gdy dłonie i stopy znajdują się zbyt daleko od kierownicy, po prostu nie ma wystarczająco dużo czasu na ich mobilizację i szybką reakcję w kluczowym momencie, gdy potrzebne będzie skupienie i być może ostrość mięśni.

W stanie rozluźnienia kąt widzenia drogi i sąsiednich elementów jest zaburzony.

Wszystkie te punkty zwiększają ryzyko wypadku.

Głośna muzyka w samochodzie

Słuchanie głośnej muzyki może spowodować, że kierowca nie usłyszy podczas jazdy niektórych ważnych dźwięków, które pomogłyby uniknąć wypadku.

Kierowca może też nie usłyszeć syreny karetki pogotowia, policji lub straży pożarnej pędzącej na pomoc innym.

Poza tym, słuchając muzyki bardzo głośno, mózg przełącza się prawie całkowicie na jej trawienie, właśnie wtedy, gdy cała uwaga i koncentracja powinny być skupione na drodze i prowadzeniu pojazdu.

Palenie podczas jazdy

Palenie jest jednym z tych nawyków, które rozpraszają kierowcę. Trzeba znaleźć papierosy, zapalniczkę, zapalić papierosa. W tym czasie łatwo jest oderwać wzrok od drogi. A potem także zostawić kontrolę nad samochodem na jednej ręce, ponieważ w drugiej — papieros. Oznacza to, że kierowca zmniejsza własną wydajność w prowadzeniu pojazdu.

Ponadto dym tytoniowy może dostać się do oczu, wywołać gorączkę lub kaszel u kierowcy, który w tym momencie może jechać z dużą prędkością lub w trudnej sytuacji na drodze. Konsekwencje mogą być niefortunne. I to nie tylko dla niego.

Rozmawianie z pasażerami

Osobie, która spędza dużo czasu za kierownicą, obecność pasażera często służy jako swego rodzaju ujście — można z nim porozmawiać na różne tematy, pośmiać się. Zwłaszcza jeśli jest to bliska osoba.

Ale nawet w tak niewinnej rozrywce może kryć się poważne niebezpieczeństwo. W końcu nawet zwykła rozmowa wymaga myślenia. Mózg zaczyna angażować inne części mózgu, inne niż te, które pracują, analizując sytuację na drodze.

Towarzysz podróży jest czynnikiem drażniącym, na który kierowca jest zmuszony reagować. Traci koncentrację na sytuacji na drodze, część uwagi kieruje na pasażera, zastanawiając się nad odpowiedziami i analizując jego słowa. I dotyczy to wszystkich kierowców, nawet tych, którzy mają duże doświadczenie za kierownicą. W końcu sytuacja na drodze może stać się niejednoznaczna w każdej chwili. A podczas mobilizacji mózgu można stracić cenne sekundy.

Jazda z telefonem

Telefon, podobnie jak siedzący obok pasażer, rozprasza uwagę kierowcy. Ale także sprawia, że jego ręce są zajęte. Kierowca jest odwrócony od sytuacji na drodze o ponad 50 procent.

Sytuacja jest nieco lepsza w przypadku urządzeń głośnomówiących, ale czynnik rozpraszający jest nadal obecny. Kierowca słucha, myśli, reaguje. Koncentracja na drodze jest słaba.

W przypadku nagłej sytuacji na drodze czas na szybką i odpowiednią reakcję wydłuża się. Ryzyko wypadku wzrasta. A bardzo często to właśnie ułamek sekundy skoncentrowanego kierowcy decyduje o sytuacji na drodze.

Każdą rozmowę telefoniczną można odebrać zatrzymując się i spokojnie rozmawiając. W ten sposób okażemy szacunek rozmówcy, a własne życie będzie niezagrożone.

Niektórym udaje się rozmawiać w komunikatorach w ruchu. To całkowicie odwraca uwagę od drogi. Nawet oczy nieustannie dryfują na ekran telefonu. A mózg jest zajęty analizowaniem informacji z wiadomości.

Każda wiadomość lub połączenie może poczekać co najmniej kilka minut, które są niezbędne, aby zjechać z drogi, zatrzymać się i spokojnie porozmawiać.

Poczucie pewności za kierownicą nie oznacza, że możesz zacząć robić kilka różnych rzeczy w tym samym czasie, co prowadzenie samochodu. Niektórym się to udaje, ale dla większości osób rozproszona jazda kończy się smutno.