Czy warto włączać reflektory na kilka sekund przed uruchomieniem silnika?

Większość kierowców doświadczyła trudności z uruchomieniem silnika. Problem ten jest szczególnie powszechny w temperaturach poniżej zera. Najpopularniejszą i jednocześnie kontrowersyjną techniką ułatwiającą rozruch silnika jest używanie reflektorów przed uruchomieniem samochodu.

Dlaczego kierowcy włączają światła

Doświadczeni kierowcy twierdzą, że za każdym razem po całonocnym parkowaniu niezwykle ważne jest rozgrzanie akumulatora. Jest to niezbędne do łatwiejszego rozruchu silnika, zwłaszcza zimą, gdy na ogniwach ołowiowych akumulatora tworzą się oblodzone mikrocząsteczki. Hamują one rozruch silnika, uniemożliwiając przepływ prądu. W rezultacie obciążenie rozrusznika znacznie wzrasta. Jego szczotki potrzebują więcej czasu na wygenerowanie prądu. Prowadzi to do przyspieszonego zużycia.

Gdy przednie światło optyczne jest włączone na kilka sekund przed uruchomieniem silnika, cząsteczki lodu zgromadzone między płytami akumulatora są natychmiast rozmrażane. Elektrolit zostaje wstępnie podgrzany. Jego gęstość spada, co jest szczególnie ważne dla wydajnego rozruchu silnika w temperaturach poniżej zera.

Proces chemiczny, który rozpoczyna się w tym momencie, generuje energię cieplną strumienia świetlnego. Zwiększa to transfer prądu i poprawia przewodność elektryczną.

Uważa się, że ta technika sprawia, że obciążenie sprzętu elektrycznego jest łagodniejsze i znacznie wydłuża jego żywotność.

Co więcej, włączenie świateł drogowych na krótko przed uruchomieniem silnika automatycznie ładuje akumulator dzięki generowanym impulsom elektrycznym. Wygląda to tak, jakby cały obwód elektryczny był przygotowywany do pracy, w tym szczotki rozrusznika i przekaźnik zwijacza. Oznacza to, że «mrugając» światłami drogowymi 3-4 razy, znacznie łatwiej będzie uruchomić samochód.

Czy każdy musi włączać światła drogowe?

Istnieje przekonanie, że włączenie świateł awaryjnych pomaga niewyspanemu kierowcy poprawić humor i skoncentrować się. W rzeczywistości istnieje wiele znacznie skuteczniejszych sposobów zwalczania senności za kierownicą. A reflektory w żaden sposób się do tego nie przyczyniają. W pewnym stopniu włączenie świateł w samochodzie pomoże ci się obudzić.

Eksperci uważają, że wcześniejsze włączenie świateł drogowych w niektórych przypadkach jest nawet szkodliwe dla układu napędowego. Jeśli akumulator w samochodzie nie jest nowy i został już uzupełniony elektrolitem, prawdopodobne jest, że impulsy elektryczne z migających świateł drogowych tylko osłabią jego ładowanie.

Istnieje również ryzyko szybkiej awarii bezpiecznika. Dotyczy to przede wszystkim starych, domowych modeli Zhiguli.

Jest na to tylko jedna rada: jeśli stan akumulatora pozwala na uruchomienie samochodu bez świateł drogowych, lepiej ich wcześniej nie włączać. W przypadku, gdy akumulator jest stary i zużyty, przed uruchomieniem silnika konieczne jest włączenie świateł mijania i kilkukrotne mrugnięcie światłami drogowymi. W takim przypadku rezystancja uzwojenia rozrusznika nieznacznie spadnie i będzie ono gotowe do zwarcia.