Dlaczego eksperci serwisu samochodowego zalecają włączanie klimatyzacji co najmniej raz w tygodniu w zimie?

Wielu kierowców uważa klimatyzację samochodową za niezbędne urządzenie zapewniające komfortowe warunki podczas upałów. Jednak bezczynność tego urządzenia w mroźną i wilgotną pogodę może doprowadzić do jego awarii, spowodować uszkodzenie samochodu i zdrowia ludzi.

Dlaczego warto włączać klimatyzację zimą

Większość autoklimatyzatorów działa na jednej zasadzie, która opiera się na wymuszonym obiegu czynnika chłodniczego za pomocą ruchu sprzęgła elektromagnetycznego sprężarki. Osobliwością tego urządzenia jest to, że zachodzą w nim znaczące zmiany, gdy jest ono bezczynne przez długi czas.

Wewnątrz klimatyzatora gromadzi się wilgoć, a pod jej wpływem warstwa oleju pokrywająca wszystkie elementy trące powoli spływa w dół, a niektóre części pozostają bez smarowania. Powoduje to, że sprężarka działa w trybie tarcia suchego, gdy klimatyzator jest włączany po długim okresie bezczynności.

Im dłużej klimatyzator nie działa, tym trudniej jest mu odzyskać funkcję smarowania. Ze względu na mikroskopijne cząsteczki metalu gromadzące się na suchych powierzchniach części, sprężarka szybko się przegrzewa i ulega awarii.

Dlatego, aby rozprowadzić smar wewnątrz systemu, ważne jest, aby regularnie włączać klimatyzator i pozwolić mu pracować przez co najmniej 5-7 minut. Aby przedłużyć żywotność urządzenia, należy to robić nawet przy silnym mrozie.

Drugim powodem obowiązkowego włączania klimatyzacji jesienią i zimą jest pojawienie się niepożądanej wilgoci w samochodzie. Woda jest wnoszona do wnętrza samochodu przez ludzi na parasolach, ubraniach, butach podczas opadów deszczu i śniegu.

Wilgotne opary tworzą kondensację na szybach, co ogranicza widoczność kierowcy. W takich momentach konieczne jest szybkie usunięcie zaparowania szyb i jednoczesne osuszenie powietrza w kabinie, aby zapobiec możliwości rozprzestrzeniania się patogenów niebezpiecznych dla zdrowia ludzkiego. Ponadto zwiększona wilgotność przyczynia się do pojawienia się pleśni we wnętrzu samochodu i powoduje korozję w ukrytych i trudno dostępnych miejscach.

Aby przedłużyć żywotność klimatyzatora i zapewnić komfortowe warunki dla właścicieli samochodów i pasażerów, eksperci zalecają włączanie urządzenia co najmniej raz w tygodniu, pozwalając mu pracować przez 15-20 minut w trybie zamkniętego obiegu.

Oznacza to, że powietrze przepływające przez urządzenie nie jest pobierane z ulicy, ale bezpośrednio z wnętrza samochodu, gdzie jest cieplej. W ciągu kilku minut cała wilgoć opuści system, klimat wnętrza poprawi się, a smarowność części klimatyzatora zostanie przywrócona.

Co zrobić, jeśli występuje ograniczenie

W wielu nowoczesnych modelach samochodów układ klimatyzacji przestaje działać, gdy temperatura otoczenia spadnie poniżej +5°C. Czujnik temperatury, dostosowany do poziomu ciśnienia czynnika chłodniczego, blokuje włączenie sprężarki. Z tego powodu wśród kierowców panuje powszechna opinia, że z urządzenia nie można korzystać podczas mrozów.

Aby móc włączyć taki klimatyzator na mrozie, konieczne jest ogrzanie przestrzeni pod maską samochodu.

Oczywiście jest to bardzo łatwe, jeśli samochód znajduje się w ciepłym garażu. Ale jeśli samochód stał pod gołym niebem przez długi czas, można nim pojechać przed podróżą, na przykład do myjni samochodowej: te pomieszczenia są zawsze dobrze ogrzewane.

Jeśli nie ma takich warunków (na przykład na obszarach wiejskich), komorę silnika można rozgrzać naturalnie, jadąc przez jakiś czas na wysokich obrotach. W rezultacie ciśnienie czynnika chłodniczego powróci do normy i będzie można uruchomić klimatyzator.