Dlaczego nie należy zjeżdżać ze wzniesienia na wciśniętym sprzęgle?

Często niedoświadczeni kierowcy, widząc przed sobą strome zbocze, przełączają dźwignię skrzyni biegów w położenie neutralne i toczą się, ciesząc się, że oszczędzają paliwo. Należy jednak wiedzieć, że w pogoni za wyimaginowanymi korzyściami można zagrozić kluczowym systemom i węzłom samochodu.

Dlaczego niektórzy kierowcy wciskają sprzęgło podczas jazdy do tyłu?

Istnieje powszechny mit, że wciskanie sprzęgła podczas zjeżdżania ze zbocza znacznie zmniejsza zużycie paliwa. Zużycie paliwa jest mniejsze, ponieważ silnik pracuje na biegu jałowym, zużywając minimalną ilość energii.

Oszczędności są jednak bardzo niewielkie, a niebezpieczeństwo zwielokrotnione.

Wielu kierowców, widząc wzniesienie, wybiera niewłaściwy bieg do rozpoczęcia jazdy. Najczęściej jest to nadbieg lub, co gorsza, wciśnięty pedał sprzęgła.

W wielu przypadkach kierowcy zdejmują dźwignię zmiany biegów i po wciśnięciu sprzęgła staczają się z górki siłą bezwładności.

W pewnym momencie prędkość pojazdu staje się zbyt wysoka, a kierowca, nie mogąc hamować silnikiem, korzysta z układu hamulcowego. Niewiele osób myśli o szkodliwych skutkach tej metody hamowania.

Dlaczego ryzyko jest nieuzasadnione

Jazda na biegu neutralnym z wciśniętym sprzęgłem ma sens tylko na krótkich odcinkach drogi o niewielkim nachyleniu.

Podczas długotrwałej jazdy w dół hamulce są poddawane wielokrotnym obciążeniom i szybciej się zużywają. Dotyczy to klocków, tarcz, bębnów i cylinderków. Ich wymiana będzie kosztować dużo pieniędzy.

Hamulce przegrzewają się, jeśli przez długi czas jeździsz z wciśniętym pedałem hamulca.

Co więcej, jeśli poziom płynu hamulcowego jest niewystarczający, wydajność układu znacznie spada. W rezultacie kierowca może nie być w stanie poradzić sobie ze zwiększeniem przyspieszenia, ryzykując wypadek.

Podczas jazdy po śliskiej lub mokrej drodze różne inteligentne systemy mogą zakłócać kontrolę: ABS, ESP itp.

W najbardziej nieodpowiednim momencie jeden z tych elektronicznych systemów może zadziałać w taki sposób, że kierowca straci kontrolę nad samochodem.

Najlepszy sposób na zjazd ze wzniesienia

Zbliżając się do zjazdu ze zbocza, kierowca musi ocenić jego nachylenie, stan układu hamulcowego i opon. Stromość nachylenia będzie determinować wybór prędkości. Zdecydowanie odradza się zjeżdżanie ze wzniesienia na wciśniętym sprzęgle. Pozbawia to kierowcę kontroli nad silnikiem i uniemożliwia podjęcie działań w razie niebezpieczeństwa.

Przed zjazdem ze wzniesienia należy wcisnąć pedał sprzęgła, przełączyć dźwignię zmiany biegów na niższy bieg i delikatnie zwolnić pedał.

W obszarach miejskich najlepiej jest zjeżdżać ze wzniesienia na drugim biegu. Podczas jazdy w dół zaleca się utrzymywanie prędkości 30-40 km/h.

Zbliżając się do zakrętu, należy zmniejszyć prędkość do 20 km/h. Nie należy jednak trzymać pedału hamulca podczas zakrętu, ponieważ przy słabej przyczepności samochód może zjechać do rowu.

Konieczne jest zmniejszenie momentu obrotowego poprzez zmianę biegu na pierwszy.

Na górskich serpentynach na każdym niebezpiecznym zjeździe i zakręcie znajdują się kieszenie awaryjne. Zostały one zaprojektowane w taki sposób, aby w przypadku awarii hamulców kierowca mógł zatrzymać się w naturalny sposób, bez ryzyka dla innych użytkowników drogi.

Podczas jazdy w dół zaleca się jazdę na wysokim biegu. Pozwoli to silnikowi odpocząć i zapobiegnie jego przegrzaniu, a także pozwoli zaoszczędzić paliwo.

Podczas jazdy w dół na czwartym biegu prędkość stabilizuje się na poziomie 90 km/h. Nie trzeba stale naciskać na hamulce, co powoduje przegrzanie tarczy i zużycie klocków hamulcowych.