Jak działa czujnik ciśnienia i jak można go zamontować w samochodzie?

Koła samochodu są stale w kontakcie z powierzchnią, a nie zawsze ta powierzchnia jest płaska i gładka, doświadczają ogromnej siły tarcia i obciążenia. A Twoje bezpieczeństwo jest niemal pierwszą rzeczą, która od nich zależy. Przebita opona w zaparkowanym samochodzie jest oczywiście nieprzyjemna; ale jest o wiele, wiele lepsza niż ta sama przebita opona w samochodzie jadącym, zwłaszcza z dużą prędkością. Oczywiście wszyscy kierowcy wiedzą, że przed rozpoczęciem jazdy należy upewnić się, że wszystkie koła są w dobrym stanie, najlepiej z manometrem do sprawdzania ciśnienia. Wszyscy wiemy też, że przed każdą podróżą należy sprawdzić stan oleju i płynu niezamarzającego. Prawdopodobieństwo, że wykonasz wszystkie te procedury rano, spiesząc się do pracy, nie jest zbyt wysokie.

Pomiar ciśnienia w oponach

Gdy opona jest całkowicie przebita, widać to od razu. Ale oprócz widocznych nacięć istnieją również nacięcia ukryte, gdy powietrze stopniowo uchodzi z opony. Takie przecięcia nie są rzadkością w mieście z jego zatłoczonymi drogami i możesz nie zauważyć, że opona jest lekko przebita. Objawy w takim przypadku są zwykle odpisywane jako nierówności nawierzchni drogi, a konsekwencje są zaskoczeniem.

Jak w porę dowiedzieć się o przebiciu opony?

Postęp techniczny nie może ominąć takiej branży jak motoryzacja. Inżynierowie zawsze szukają czegoś nowego, zawsze starają się uczynić jazdę jeszcze bezpieczniejszą i łatwiejszą. A w przypadku przecięć i przebić pomoże Ci czujnik ciśnienia w oponach. Jego zadaniem jest monitorowanie zmian wartości ciśnienia i informowanie kierowcy w taki czy inny sposób. Dokładny sposób działania zależy od producenta; to samo dotyczy metody powiadamiania. Ogólna zasada jest jednak następująca.

W dzisiejszych niedrogich samochodach instalacja czujników ciśnienia w oponach jest nadal rzadkością. Jednak podobnie jak wiele innych innowacji, czujniki ciśnienia w oponach w końcu staną się powszechne i będą montowane we wszystkich samochodach. Ich rola w bezpieczeństwie jest nie do przecenienia. Gdy tylko opona ulegnie przebiciu, nawet najmniejszemu, gaz (tj. powietrze) pod ciśnieniem zaczyna się rozszerzać, próbując zająć całą dostępną przestrzeń. W ten sposób przez dziurę powietrze zaczyna uciekać z siłą zapewnianą przez jego własne ciśnienie; przebicie rozszerzy się zatem do granic określonych przez sztywność materiału, w naszym przypadku gumy. Opona jest zaprojektowana tak, aby zachować swoją integralność, więc ekspansja nie będzie duża, ale wzrośnie tylko nieznacznie. W związku z tym analiza wizualna opony nie da żadnych wiarygodnych wyników: po pierwsze, guma jest stale pokryta kurzem drogowym i brudem; po drugie, z powodu nagrzewania się gumy rozszerza się, a widoczny rozmiar otworu na zewnętrznej warstwie gumy będzie jeszcze mniejszy. I po trzecie, uszkodzenie może być zlokalizowane w taki sposób, że nie można go zobaczyć bez demontażu całego koła. Dlatego o wiele bardziej efektywne jest mierzenie samego ciśnienia. Spadnie ono do namacalnej wartości przy najmniejszym przebiciu.

Niektórzy producenci samochodów idą na łatwiznę i monitorują uszkodzenia za pomocą systemu ABS zamiast czujnika ciśnienia w oponach. ABS reaguje na nierównomierność obrotów koła po różnych stronach opony. Jest w tym logika: uciekające powietrze zmniejszy wysokość opony, a liczba obrotów wzrośnie. Nie można być jednak tego w 100% pewnym.

Nowoczesne opony mają przeważnie wzmocniony profil, dzięki czemu spadek ciśnienia nie spowoduje, że opona spadnie z tarczy lub obróci się na tarczy; więc zmiana wysokości będzie nieznaczna i taki czujnik może jej nie zauważyć. W zakręcie koła obracają się z różnymi prędkościami, a koła zewnętrzne pokonują większą odległość niż koła wewnętrzne. Dlatego ta metoda jest nieskuteczna: pozwala na fałszywe alarmy.

Czujnik ciśnienia na desce rozdzielczej

Jeśli samochód jest wyposażony przez producenta w czujniki ciśnienia w oponach, na desce rozdzielczej znajduje się wskaźnik ciśnienia w oponach. Zaletą standardowego systemu jest to, że producent gwarantuje, że będzie on działał w tym konkretnym samochodzie; prawdopodobnie został on przetestowany na tym konkretnym samochodzie, ponieważ technologia ta wciąż nie jest powszechna, pomimo jej niezaprzeczalnej użyteczności. A testowanie na tym samym modelu oznacza obliczenia inżynieryjne dotyczące poprawności instalacji, sprawdzanie fałszywych alarmów itp.

Jeśli chodzi o rozwiązania interfejsowe, inżynierowie postanowili nie odbiegać od ogólnie przyjętych standardów. W przypadku przebicia opony na desce rozdzielczej zapala się czujnik ciśnienia w oponie. Jego piktogramowi towarzyszy zazwyczaj sygnał dźwiękowy. Zakłada się, że widząc i słysząc taki sygnał, kierowca zatrzyma się, sprawdzi opony i albo wymieni je na miejscu, albo pojedzie z niewielką prędkością do serwisu.

Gdy nie ma takiej możliwości

Obecnie na rynku dostępnych jest wiele alternatyw dla standardowych czujników od zewnętrznych producentów. Główną formą takich rozwiązań jest nakrętka na zaworze koła. To rozwiązanie jest rzeczywiście logiczne, ponieważ pozwala kontrolować ciśnienie powietrza, że tak powiem, we właściwym miejscu.

Czujnik z kolorowym wyświetlaczem

Niektóre rozwiązania są oznaczone kolorami. W pogoni za widocznością, czujniki zmieniają kolor w spektrum od zielonego (normalne ciśnienie) do czerwonego (odpowiednio niskie ciśnienie). Z jednej strony jest to naprawdę wizualne. Z drugiej strony, jest to widoczne głównie dla sąsiadów, ponieważ jeśli nie jesteś pilotem samochodu wyścigowego z otwartymi kołami, nie możesz zobaczyć kołpaków na kołach zza kierownicy (z reguły, podobnie jak samych kół). Więc to rozwiązanie ułatwi diagnozę przed rozpoczęciem jazdy, nie będziesz musiał wsiadać z manometrem, brudzić ubrania i tak dalej. Jeśli jednak do przebicia dojdzie podczas jazdy, co, jak już wspomnieliśmy, jest znacznie bardziej niebezpieczne, czujniki te będą praktycznie bezużyteczne.

Inną, znacznie bardziej pragmatyczną opcją jest zainstalowanie czujnika ciśnienia w oponach ze sprzężeniem zwrotnym. W takim przypadku odczyty ciśnienia są przesyłane za pośrednictwem protokołu transmisji danych krótkiego zasięgu (z reguły Bluetooth) do jednostki głównej, która może zarówno wyświetlać ciśnienie w czasie rzeczywistym, jak i po prostu powiadamiać o jego zmianie. Taki system jest oczywiście znacznie wygodniejszy. To powiedziawszy, nowoczesna technologia oznacza, że rozmiar tych czujników nie jest rozdęty; zbyt duże kołpaki na kołach wyglądałyby śmiesznie. Bateria w nich zwykle wystarcza na rok, a wymiana czujnika ciśnienia w oponach nie sprawi żadnych trudności.

Elektroniczny czujnik ciśnienia

Zdarza się, że podczas jazdy jednostka główna zaczyna sygnalizować spadek ciśnienia, zatrzymujesz się, aby sprawdzić, ale nie znajdujesz nic przestępczego. Jest to fałszywy alarm, którego przyczyny mogą być inne. Jeśli jednak nigdy wcześniej się to nie zdarzyło, nie można uznać fałszywego alarmu za wadę konstrukcyjną. To działało wcześniej! Musimy więc poszukać usterki w czujniku ciśnienia powietrza. Z reguły wystarczy go odkręcić i usunąć brud. Być może brud lub olej opałowy zerwał połączenie i czujnik nie może poradzić sobie z faktem, że przez utworzone mikroskopijne otwory przepływa powietrze. W takim przypadku banalne czyszczenie z widocznych zabrudzeń uratuje sytuację i normalne działanie systemu zostanie przywrócone.

Ale co, jeśli tak nie jest? Gdy odrzuciłeś możliwość przebicia opony, a naprawa czujnika ciśnienia w oponie w wyżej opisany sposób nie przyniosła oczekiwanych rezultatów, najprawdopodobniej nie możesz naprawić usterki na miejscu. W takim przypadku, jeśli masz standardowy system, udajesz się bezpośrednio do serwisu samochodowego producenta, a jeśli nie, to na rynek. Z reguły «czapki» nie są naprawiane, ale po prostu wymieniane.

W rezultacie

Monitorowanie ciśnienia w oponach jest bardzo ważne. Czujnik automatyzuje czynności związane z monitorowaniem, ale nie eliminuje takiej potrzeby. Dlatego po zainstalowaniu czujnika ciśnienia powietrza nie zapomnij monitorować jego odczytów.