Oszustwo w salonie samochodowym: jak uniknąć kłopotów

Chcąc jak najlepiej zabezpieczyć się przed zakupem samochodu, wiele kobiet udaje się do salonu samochodowego. Zakłada się, że kupując nowy samochód w dużym salonie, od oficjalnego dealera, można uniknąć niepotrzebnych problemów i zminimalizować ryzyko bycia oszukanym. Czy jednak zakup samochodu w salonie samochodowym zawsze w 100% wyklucza oszustwo?

Jak pokazuje praktyka, oszustwa w salonach samochodowych to częste zjawisko naszych czasów. Co więcej, każdy kupujący może stać się jego obiektem. Oszuści nie dzielą swoich ofiar ze względu na płeć czy umiejętności prowadzenia samochodu. Nie ma znaczenia, czy jesteś kobietą czy mężczyzną, początkującym czy profesjonalistą z wieloletnim doświadczeniem — masz szansę nie tylko zdobyć używany samochód, ale także stracić pieniądze. Przyjrzyjmy się najczęstszym sposobom na oszustwo.

Samochód za grosze?

Jak często natrafiasz w mediach drukowanych na ogłoszenia o sprzedaży nowych samochodów po cenach niższych niż rynkowe? Musisz się zgodzić, że obietnica zdobycia upragnionego środka transportu taniej, niż się spodziewałeś, ma niemal magiczny efekt. Dzwonisz do salonu samochodowego, a jego pracownicy potwierdzają otrzymane informacje, tłumacząc wyjątkowość oferty tym, że salon współpracuje bezpośrednio z producentem lub dostawcą danego modelu samochodu. Jak tu pozostać obojętnym? Nie tylko kupisz nowy samochód, ale także otrzymasz rzadką szansę na zaoszczędzenie pieniędzy.

Idziesz do salonu samochodowego i widzisz, że wybrany przez Ciebie samochód «nagle» podrożał. Konsultant sprzedaży oczywiście wytłumaczy ci argumentami, że ten samochód ma lepszy system alarmowy, opony całoroczne i elektryczne wspomaganie kierownicy zamiast wspomagania kierownicy. I zaproponuje wpłatę zaliczki jako potwierdzenie intencji. Pokwitowanie wpłaty zaliczki nie zostanie wydane przypadkowo, «przez pomyłkę», a klient zostanie poproszony o zaczekanie, aż dokumenty samochodu i umowa będą gotowe.

W tym schemacie oszustwa oczekiwanie potrwa kilka godzin. I jest mało prawdopodobne, aby zaoferowano ci filiżankę kawy. Opóźnienie w rejestracji można łatwo wytłumaczyć nieobecnością niezbędnego pracownika, spóźnieniem dyrektora, który «zaraz tu będzie», lub nadzwyczajną awarią sprzętu biurowego lub awarią serwera. Istnieje wiele wariantów. Abyś się nie nudził, przyniosą ci kilka dokumentów do podpisania. Zaproponują jazdę próbną. Mówiąc językiem oszustów, jesteś kompetentnie «marynowany» do stanu, w którym stracisz czujność i będziesz gotowy, bez czytania, podpisać wszystko.

Tutaj zostaniesz poinformowany, że wszystkie dokumenty są gotowe, podpisy zostały otrzymane i wystarczy podpisać umowę. Nawet jeśli wyróżniasz się rzadką podejrzliwością, ta męka w salonie samochodowym uśpi Twoją czujność. Podpisujesz, a gdy czytasz umowę okazuje się, że cena samochodu «poszła w górę» jak na drożdżach. Ale podpisałeś, a zgodnie z warunkiem tej samej umowy tracisz przedpłatę dokonaną w przypadku odmowy wykupu auta. «Życzliwi» właściciele oferują ci kredyt samochodowy na bardzo korzystnych warunkach….

Moglibyśmy kontynuować tę narrację dalej. Ale zatrzymajmy się tutaj. Masz już ogólne pojęcie o tym schemacie oszustwa, a teraz podsumujmy wszystko, co powinno cię ostrzec na samym początku. Na szczęście w sztucznie stworzonej sytuacji masz taką możliwość.

Na co powinieneś uważać:

  • Niska cena samochodu to pierwszy sygnał, który powinien wzbudzić Twoją czujność. Na pewno zastanawiałeś się i wiesz, w jakim przedziale cenowym w Twoim mieście znajduje się model samochodu, który zamierzasz kupić. Jeśli jednak nadal decydujesz się na wizytę w salonie samochodowym, postaraj się uzyskać więcej informacji na temat sprzedawcy. Jak wiadomo, kto ma informacje, ten rządzi światem.
  • Różnica między prawdziwą ceną a tą, która skłania do zakupu. Fakt, że próbują cię oszukać, nawet nieznacznie, jest wskaźnikiem nie na korzyść salonu samochodowego.
  • Prośby o wpłatę zaliczki jeszcze przed podpisaniem umowy sprzedaży i brak czeku gotówkowego wyraźnie wskazują na oszusta. Wpłacona zaliczka jest głównym narzędziem nacisku. Najlepiej na tym etapie zrezygnować z zakupu i zażądać zwrotu pieniędzy. Nie wahaj się skontaktować z policją, nie na lokalnym posterunku policji, ale za pośrednictwem centrum kontroli, aby Twoja rozmowa została nagrana. Chociaż istnieje szansa, że przy pierwszym zgłoszeniu otrzymasz zwrot pieniędzy.
  • Wymóg podpisania niektórych dokumentów, opóźnienie w sporządzeniu umowy. W tym przypadku nie ma znaczenia, jakie argumenty zostaną podane.
  • Próba odwrócenia Twojej uwagi od sztucznie stworzonej biurokracji. Pakuj się i opuszczaj salon samochodowy! Przy okazji, w tym momencie możesz również zadzwonić na policję.
  • Jakakolwiek zmiana ceny w umowie, jeśli nie mogłeś przestać wcześniej, jest najbardziej przekonującym dowodem na to, że próbujesz oszukiwać.

Jeden kontrakt, dwa kontrakty, trzy kontrakty

Ta metoda oszustwa została zaprojektowana z myślą o analfabetyzmie prawnym kupującego i pewnej euforii z powodu zbliżającego się zakupu. Szczególnie warto zauważyć, że oszuści są często bardzo subtelnymi psychologami i trafnie rozpoznają swoją potencjalną ofiarę. Na czym więc opiera się ta metoda oszustwa?

Kiedy kupujesz samochód, otrzymujesz do podpisania kilka egzemplarzy umowy sprzedaży. Uważnie czytasz pierwszy egzemplarz i podpisujesz go. Pozostałe, jak zapewnia sprzedawca, są dodatkowymi kopiami, które są absolutnie identyczne z pierwszą kopią. Nie czytasz ich tak uważnie i podpisujesz je «automatycznie». Nie dają ci żadnych dokumentów do samochodu, tłumacząc, że otrzymasz je razem z samochodem. Czekasz na swój samochód… i nic. Na pytanie, gdzie jest twój samochód, mówią ci, że oddadzą go do twojej dyspozycji, gdy tylko zapłacisz pieniądze należne zgodnie z umową. Okazujesz voucher gotówkowy, a oni dają ci podpisaną umowę, ale nie tę, którą dokładnie przeczytałeś, ale dodatkową kopię, której nie zadałeś sobie trudu. A kwota w tej umowie bardzo różni się od tego, czego się spodziewałeś. Co sądzisz o tym obrazku? W końcu ten model oszukiwania działa.

Co musisz wiedzieć

  • Przed podpisaniem jakichkolwiek dokumentów dokładnie przestudiuj każdą klauzulę. Jeśli jej nie rozumiesz, przeczytaj ją ponownie. Zwłaszcza tę część umowy, która jest napisana drobnym drukiem. To właśnie tam często kryją się pułapki.
  • Liczba umów zależy od tego, ile stron je zawiera. W tym przypadku jest dwóch przedstawicieli: Ty jesteś kupującym, a salon samochodowy jest sprzedającym. Należy więc podpisać dwie umowy. Nie krępuj się zachować jednej kopii dla siebie po jej podpisaniu.
  • Przed podpisaniem umowy upewnij się, że określa ona ostateczną wartość samochodu. Dzięki temu VAT, koszty rejestracji i inne nieprzewidziane dodatki nie pojawią się później.
  • Przed dokonaniem jakiejkolwiek przedpłaty przeczytaj umowę, a jeśli przedstawiciele salonu samochodowego (bez względu na pretekst) nie dadzą Ci takiej możliwości, opuść teren salonu samochodowego. Oni próbują cię oszukać!

Samochód z drugiej ręki

Dość powszechnym oszustwem w salonie samochodowym jest sprzedaż używanego samochodu pod pozorem nowego. Niemożliwe jest ustalenie «na oko», czy samochód był prowadzony, czy nie. Zostanie Ci wyjaśnione, że samochód był testowany, nic więcej. A pod pozorem nowego samochodu będą próbowali sprzedać ci całkiem przyzwoity, ale nie nowy samochód. Kombinacja jest przemyślana w najdrobniejszych szczegółach. Samochód został umyty, w razie potrzeby przeprowadzono lekką naprawę kosmetyczną. Cóż, kto wie, jak zrobić nową rzecz z rzeczy używanej, oprócz nas, kobiet. PTS, rzekomo skradziony przez intruzów lub po prostu zagubiony podczas dostawy. Otrzymujesz duplikat, w którym jedyny właściciel samochodu jest wskazany przez salon samochodowy. Jeśli w paszporcie pojazdu widnieje oznaczenie «duplikat» — czas zachować ostrożność. Nie należy kupować starych rzeczy za cenę nowych.

Kto ma ochotę na nowy?

Poniższy schemat oszustwa nie jest ani szczególnie pomysłowy, ani nowatorski. Cała kalkulacja opiera się na twojej niecierpliwości i pragnieniu zdobycia samochodu, który ci się podoba. Przychodzisz do salonu samochodowego, wybierasz samochód, masz nawet okazję w nim usiąść. A gdy tylko dokonasz wyboru, przed tobą rozgrywa się scena: nagle okazuje się, że jest już kupiec na ten właśnie samochód. I nawet zapłacił z góry. Ale jeśli chcesz, możesz pokryć przedpłatę i procent, który salon samochodowy musi zwrócić «wyimaginowanemu klientowi» (kwota zwykle waha się od 20 do 25 tysięcy rubli), a wtedy otrzymasz samochód już teraz, bez opóźnień i oczekiwań. W celu perswazji zostanie wyświetlona długa lista osób czekających w kolejce na samochód w tej konkretnej konfiguracji. Będą próbowali ci powiedzieć, że za trzy miesiące mogą się wydarzyć różne rzeczy: ceny samochodu wzrosną lub konfiguracja się zmieni. Nie wierz, odwróć się i poszukaj innego salonu samochodowego.

Własny kurs wymiany

Pomimo faktu, że rosyjskie prawo zabrania podawania cen towarów w obcej walucie, niektórzy pozbawieni skrupułów sprzedawcy nadal wolą ignorować to prawo i operować cenami w konwencjonalnych jednostkach. Co więcej, kurs tego U.U. jest znacznie wyższy niż kurs ustalony przez bank centralny. I dowiesz się o tym w kasie po podpisaniu umowy, której jedna z klauzul będzie koniecznie określać wysokość kary w przypadku odmowy zakupu.

Ale jest wyjście z tej sytuacji. Przed podpisaniem umowy należy sprawdzić, w jakiej walucie podana jest cena samochodu. A jeśli nie jest w rublach, zażądaj przeliczenia tej kwoty na ruble i sprawdź, o ile wzrosła. Jeśli nie zrobiłeś tego na czas, idź do sądu. Z pewnością wygrasz.

Aby zakup samochodu przyniósł ci tylko radość, musisz być czujny niezależnie od tego, gdzie zamierzasz go kupić. Jak widać, oszuści niekoniecznie mieszkają na rynku. Życzymy Ci, aby oszustwa w salonach samochodowych przy zakupie samochodu pozostały dla Ciebie tylko tematem tego artykułu.